Głupia wiedza ego czyli popadanie w zaprzeczenie

glupiawiedzaGdy byłem początkującym studentem na ścieżce i przyjąłem parę poglądów pochodzących z Kursu cudów, zaczęły wydarzać się między mną a moją żoną częste nieporozumienia. Ona na przykład mówiła: „Oj, taki piękny kubek mi się potłukł!”, a ja reagowałem na to ze znudzeniem człowieka, który „wie więcej”: „Aaaa, to przecież nie ma znaczenia.”  (patrz Lekcja 1). Była oburzona i smutna. Dopiero, gdy moja córka, wzruszona czyjąś śmiercią, usłyszała ode mnie: „Aaaa, to nie ma znaczenia, on w istocie nie umarł”, wyszła urażona z pokoju (potem musiałem ją przepraszać) – zrozumiałem, że popełniam jakiś błąd.

Tak się wspaniale składa, że wśród ciekawych komentarzy na tym blogu, pojawił się taki, który nie tylko nawiązuje do tematu „fałszywie oświeconego ego” przy okazji omawiania tematu „popadania w zaprzeczenie”, ale także podaje dwa linki do interesujących filmów w necie, które definitywnie rozprawiają się z dumą niby oświeconego głupiego ego. Autorem poniższych słów jest więc komentator Student2. Dziękujemy mu za pomoc w rozpoznaniu błędu, jaki łatwo każdy z nas może popełnić. Oto wypowiedź komentatora Student2 (http://kurs-cudow.pl/czat#comment-4068:)

„Popadanie w zaprzeczenie” nie jest tym samym co „zaprzeczenie” w tym kontekście, ale wywodzi się i działa w oparciu o nie. Samo „zaprzeczenie”/ „wyparcie” to jedna z kluczowych idei kursu. Autor omawia je bardzo dokładnie, ale bez wchodzenia w specyficzne odniesienia.

Specyficzne odniesienie padło m.in. w Zniknięciu Wszechświata.
Student podał fragment, gdzie J. mówi o posługiwaniu się zaprzeczeniem na rzecz dwóch wyborów. (http://kurs-cudow.pl/czat#comment-4066)
[Zaprzeczenie>projekcja>postrzeganie] Co do tego nie ma niejasności. Natomiast popadnięcie w zaprzeczenie dotyczy sfery psychologicznej i oznacza nic innego, jak działanie po linii niesłusznego umysłu, najczęściej pod maską najjaśniejszego umysłu, bądź też odwrotnie.

Jest to konflikt podobny konfliktowi osobowości. Osoba taka nie jest do końca pewna, jaka jest, i co powinno ją określać: cechuje ją rozmaity wachlarz często sprzecznych zachowań i emocji, a w razie konfrontacji takich sprzeczności wychodzi dumnie bądź pobłażliwie na opoce konformizmu. To prowadzi do depresji bądź zaprzeczenia wewnętrznemu rozłamowi osobowości i popadnięcia w zaprzeczenie. W tym stanie, robi się jedno a myśli drugie, niekiedy wynosząc wnioski trzecie. I mimo odczuwalnego bólu psychicznego, będzie się kontynuować chore postępowanie z racji na obraną przesłankę, nawet jeśli jest jawnie mylna. Oczywiście nie jest to zauważane. Ego jest mistrzem złudnych konstrukcji i schematów, dosłownie…

W rozwoju duchowym, jak się to mówi, konflikt ten często jest bardzo ważny i elementarny, bo umysł widzi, że może przybierać każdą formę, albo oszukiwać formą, mając za treść inną wartość. Odkrywa się elastyczność, nieosobowość… Wyżej omówione porównanie to bułka z masłem. W ujęciu kursowym, popadnięcie w zaprzeczenie to o wiele bardziej złożona sprawa, zagrożenie. Zatem. Co to tak właściwie znaczy i z czym się wiąże?

Znaczy nieuświadomione wzmacnianie ego „z pomocą Kursu”.
Wiąże się z własną interpretacją nauczania Jezusa w Kursie Cudów. Ogólnie łączy się się z pozostaniem przy własności, swojej szczególności (gdzie swojej, mam na myśli każdą osobę, obraz myśl – mówiąc o jednym odosobnieniu).
Jeśli student nie jest pilny, a jego oświecenie nie jest dokonane, to wówczas ego cały czas gorączkowo pracuje nad zawartością umysłu. Błyskotliwie działa w warstwach podświadomości i nieświadomości, w końcu zatruwając delikatnie i subtelnie świadomość i odbudowując fortecę w podświadomości, zyskując dostęp do kwestionowania przeświadczeń (nawet poprzez skojarzenia).
Ego nigdy nie jest wpuszczane nie niechciane. Jezus zaznacza wielokrotnie, że ego jest wyborem, wyborem myślenia wbrew Bogu, jakkolwiek to szaleństwo, właśnie teraz to czynię. I teraz to mogę odczynić. Właśnie – bo, do tego zmierzam.

Nie będę podawał przykładów, ale popadnięcie w zaprzeczenie jest najczęstszą dolegliwością wśród kursantów po problemie mylenia poziomów nauczania. Można tak chyba powiedzieć. Koniec końców wszystko można powiedzieć i można nic nie mówić. Student, który popadł w zaprzeczenie zwykle nosi solidną maskę świętości, złożoną z gnoju samo-oszustwa. Solidną, bo ego nie robi dla studentów kursu tandetnych podrób. Z gnoju samo-oszustwa bo taki mość nie jest konsekwentny wobec myśli-czynów-słów, czyli wierzy w podział złudzeń. Np. mówi o świętości brata, a za plecami obrzuca gnojem innego. Przykładów nie trzeba podawać.

Jednak najznamienniejszą kwestią popadnięcia w zaprzeczenie jest kwestia nie-dualności, to znaczy nierzeczywistości jaźni i świata a rzeczywistością Boga i Jego Jaźni, w Której On i Syn są jednym. Taki adept duchowy studiuje niedualność, ale gdzieś w zakamarkach umysłu jest przeświadczony, że on sam jest prawdziwy, czy jakikolwiek element jego świadomości. Pokusa szczególności. Tutaj można by powiedzieć o przykładach „nauczycieli kursu”, którzy chętnie zaprzeczają jaźni innych, ale nie spoglądają takim samym okiem na swoją. A wszystkie pojedyncze jaźnie sprowadzają się do jednej jaźni jako idei i są nierzeczywiste. Pojednania dostępuje jeden umysł, bo jest tylko jeden umysł. Jakim szalonym trafem ktokolwiek mógłby być wykluczony z tego przedsięwzięcia? Dosyć tych oczywistości i banałów.

I jak już powiedział Student, może to być odniesienie do przypadku, gdzie Kurs robi się jakby na siłę, czyli czyta go się, ale nic z tego nie wynosi poza burzą myśli, robić lekcje, ale głęboko się nie zgadzać z ich przesłaniem i co gorsza zastępować to jakimś jeszcze innym, pokrętnym miszmasz myślowym. Stety czy niestety, czas pokazuje coraz więcej przypadków ludzi z takim podejściem, jak i odwrotnie. Stale przybywa oddanych studentów, poprzez których posłanie Kursu jest niesione niezmienione. Lecz, gdzież ono ma być niesione? (To pytanie jest kluczowe, o modlący się o zdrowie umysłowe!)

Filmik, który pokazuje ten temat, ale niestety nie w takiej głębi, jak ma to miejsce w środowisku studentów kursu: https://www.youtube.com/watch?v=ZGgcf295fRQ [Pułapka Advaity – Absolutne i Relatywne Zagubienie[PL].avi]
Filmik, w którym Adyashanti mówi o „oświeconym ego”, zbieżny temat: https://picasaweb.google.com/104375611327815743405/
AdyashantiOswieconeEgo#5732818246962878354
 [Adyashanti – Oświecone ego]

Poza tym [studiuj ze zrozumieniem  i stosuj poprawnie] Podręcznik dla Nauczycieli, Ćwiczenia i Tekst :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *